ClockingIT - spolszczenie

15 czerwca, 2008

Zainspirowany tym wpisem sprawdziłem o co biega w tym całym clockingIT i spodobał mi się pomysł.

Napisałem właśnie polskie tłumaczenie projektu, pierwsza wersja jest już dostępna w ustawieniach. I tutaj prośba do osób korzystających z aplikacji - potrzebne są testy tłumaczenia, trzeba wyszukać błędy lub brakujące słowa.

Jak do tej pory miałem problem z przetłumaczeniem kilku terminów:

Czytaj dalej...

Rootnode - warto?

09 maja, 2008

Witam szanowną brać Dżogerową ;)

Domyślam się, że takie tematy już były, ale ja je omijałem pewnie :]

Niedługo kończy się opłata za mój hosting. Niby dostawca jest prawie OK, ale serwer czasem miewał pady i nie ma na shellu php5.. Myślę zatem o przenosinach na rootnode.

I tu właśnie prośba dla Was - proszę o opinie na temat tego hostingu, czy naprawdę warto? Czy nie ma haczyków ? ;)

no i jak to wygląda z tą obsługą? czy średnio zaawansowany użytkownik Linuksa da sobie radę z konfiguracją domen/baz danych/innych spraw ?

a może jednak źle czytałem (sporo czasu minęło...) i to jest raczej konto shellowe, a nie hosting ?

z góry dzięki za pomoc

Niesamowite...

01 maja, 2008

  • Aptana nareszcie działa
  • skonfigurowany mpdscribble
  • względny porządek na biurku (tym wirtualnym też)
  • uporządkowane zakładki FF

Czytaj dalej...

Mądrość życiowa nr 1

24 kwietnia, 2008

Pójście na trening ju-jitsu dla nie-początkujących po okresie kilkuletniego całkowitego zastoju fizycznego może okazać się niezbyt dobrym pomysłem.

Wczoraj, za sprawą czyjegoś wpisu na joggerze na temat łańcuszków, przypomniała mi się akcja, którą ja stosowałem, aby pozbyć się tego natręctwa. Sprawa dosyć prosta - odpisać tak, aby spamer zrezygnowął z wysłania kolejnego łańcuszka.

A robi się to tak:

Czytaj dalej...

Najgorszy Polski Kierowca

30 listopada, 2007

Wieczorem przechodząc obok TV zobaczyłem w TV PULS kolejny odcinek programu Najgorszy Polski Kierowca, mający na celu wyłonienie najgorszego kierowcy w Polsce (jakby nie można było się domyślić po tytule ;) ). Uczestnikami programu są osoby wybrane przez swoich znajomych jako najgorsi w kategorii prowadzenia samochodu.

Każdy kierowca prowadzi samochód w asyście osoby, która zgłosiła uczestnika do programu. Nie jeżdżą oczywiście prywatnymi samochodami, bo koszt późniejszej naprawy mógłby przewyższyć wygraną. Producent programu dał samochody używane, zapewne z tego samego powodu. I tak możemy podziwiać jazdę polonezem, Oplem Kadettem, czy ostatnio nawet Trabantem.

Początkowym zadaniem zawodników jest przejechanie kilku kilometrów na Górę Kalwarię (chyba taka nazwa, było to kilka tygodni temu) gdzie miały odbywać się kolejne konkurencje, po drodze robiąc zdjęcie ( figury / rzeźby ) słonia. Już w tym karkołomnym, jak się później okazało, zadaniu kierowcy dostarczyli nam sporych emocji; kilka osób nie zauważyło słonia na czas, zdecydowało się więc wycofać samochodem kilkadziesiąt lub kilkaset metrów do tyłu, żeby zrobić zdjęcie. Nie przeszkadzał im fakt, że z tyłu nadjeżdżają samochody, wszak to zwykła, uczęszczana droga pod Warszawą.

Nic to, pomyślałem, każdy kierowca miewa gorsze dni. Kiedyś sam przejechałem przez pas zieleni, bo nie było żadnego zjazdu, ale to było w późnych godzinach nocnych(rannych) i w promieniu kilkuset metrów nie było żywej duszy.
Oglądam dalej. Następne konkurencje naszych mistrzów znane są z egzaminów na prawo jazdy: parkowanie przodem, tyłem, równoległe, jazda łukiem czy podjazd pod górkę. Niektóre przejazdy są ograniczone zwykłymi pachołkami, później jest już trudniej - pojawiają się prawdziwe samochody.
W żadnym z przypadków ograniczenia nie przeszkadzają kierowcom, uderzają w samochody z równą łatwością jak w pachołki.

Do parkowania równoległego każda osoba podjeżdża średnio kilka razy. Zahaczając oczywiście o przeszkody. Miejsca jest tyle że niejeden wjechałby tam minibusem. Jedna z pań nie daje rady w ogóle. kończy z samochodem zaparkowanym pod skosem.

Kilka osób cierpi na tzw 'Syndrom Ciężkiej Nogi', dodatkowo sprzęgło wciśnięte tylko do połowy, zapewne 'żeby nie zgasł'.

26-letni kierowca wjazd na rampę wykonuje pełnym gazem, gwałtownie hamując będąc już na górze. Kilka osób zjeżdżając z rampy zaczyna skręcać.

Pani po pięćdziesiątce, która prawo jazdy posiada od kilku lat, jeździ "zawsze środkowym pasem, żeby nie musieć wykonywać gwałtownych manewrów".

Nie wspominam o mniejszych (jeśli tak je można nazwać) przewinieniach wszystkich kierowców - wymuszanie pierwszeństwa, gwałtowne zjazdy na inny pas ruchu, nieużywanie kierunkowskazów...

Po obejrzeniu kilku części zastanawia mnie jedna rzecz.. Gdzie jest, do jasnej cholery, Policja ?! Gdzie są egzaminatorzy, którzy dali prawko tym ludziom?!
Niejeden kierowca, który oblał egzamin przez kaprys egzaminującego, wykonałby zadania poprawniej, a na pewno bezpieczniej! A tu, na wizji, jakiś policjant (może tylko w przebraniu policjanta? ) z pełnym spokojem mówi "Niestety tego testu pani nie zaliczymy".
To nic, że zadania w większości wykonywane są na prywatnym placu, przecież ci kierowcy na prawdziwej drodze jadą tak samo! Stwarzając niebezpieczeństwo takie samo jak piraci drogowi!
Wszystko udokumentowane na video. Czego więcej chcieć?!


A.. już wiem gdzie jest Policja. Przeszukuje komputery zwyrodnialców ściągających filmy z internetu.

pixlib

08 listopada, 2007

Znowu naszło mnie na doszlifowanie umiejętności AS2, szukałem więc ciekawego frameworka zgodnego z mtasc / flashdevelop / eclipse (niepotrzebne skreślić). Znalazłem pixlib. Brak dokumentacji czy tutoriali nieco mnie odstraszył początkowo, ale nie znalazłem nic lepszego. Pixlib oparty jest o wzorzec MVC ; Posiada budowany ConfigLoader - ładuje konfigurację z pliku XML, może parsować konfig do obiektu; Ma ciekawie rozwiązany system eventów

Przeszukałem ogromne połacie zasobów internetowych i znalazłem wreszcie konkretny przykład na którym można poznać podstawy frameworka. Przysiedziałem parę dobrych godzin żeby zrozumieć jego działanie i teraz krok po kroku mogę składać kolejny projekt. Tym razem pixlib powered ;)

W międzyczasie ukończyłem proste portfolio dla Studio Agenza. Muszę przyznać, że zaczynam wyrabiać się czasowo. Przynajmniej jeśli chodzi o projekty flashowe, bo na symfony czy pracę dyplomową jakoś nadal nie mam czasu...

Hello World!

02 września, 2007

Hello World !

.. bo inaczej początkującemu programiście nie wypada rozpocząć nowego projektu ;)

Blog został założony dla testów, z nudów w sumie. Po to, aby przekonać się jaka to frajda pisać teksty i samemu je czytać ;)
Spisywał będę pewnie swoje perypetie z próbami programowania. Jako, że niedawno postanowiłem zgłębić tajniki Symfony, pewnie znajdą się tutaj wpisy na temat tego cudownego frameworka.

Może jeszcze coś o mnie - mam na imię.. niech będzie chester, na codzień zajmuję się szlifowaniem umiejętności (web)developerskich. Obecnie php + Symfony, wcześniej flash. Zacząłem nieco późno jak na swój wiek, ale nic to, będę uparcie dążył do celu :)
Działam na komputerku klasy PC, Sempron 3000+, 768MB Ramu. Częściowo pod Windows, a częściowo (coraz częściej? ) pod linuksem dystrybucji Mint (pochodna Ubuntu).
Jako podstawowego edytora używam Aptana - potężne narzędzie stworzone na bazie Eclipse. Z wersji na wersję staje się coraz bardziej dostosowane do moich potrzeb.

To chyba wystarczy na początek.