Dropbox confusion...

19 maja, 2009

Jak to się dzieje, że Dropbox potrafi zsynchronizować plik 20MB w ciągu kilku sekund ?

Zrobiłem 'eksperyment': wrzuciłem do folderu Dropboksa plik 20MB i po 5 sekundach był widoczny online. Myślałem, że może dosyła go powoli później, nie komunikując tego (ikonka w trayu ma fajkę, a nie kręcące strzałki), ale plik od razu jest do pobrania z sieci w całości. Wyłączyłem nawet demona Dropboksa, myśląc, że może jednak wysyła to ciągle, ale plik został pomyślnie pobrany.

Netlimiter też nie wykazuje żadnego ruchu- poza kilkoma kilobajtami w momencie, kiedy ikonka zasygnalizowała synchronizację.

Jak to jest? Może Dropbox posiada całą zawartość mojego dysku i tylko w chwili przerzucenia plików do magicznego katalogu odkrywa je online ? ;-)

Komentarze do wpisu "Dropbox confusion...":

1. daromar napisał(a):
19 maja 2009, 14:47:40

z tego co pamiętam Dropbox liczy sum kontrolne, jak ma już taki sam plik u siebie to nie ma powodu żeby go przesyłać jeszcze raz, oszczędność transferu i czasu

2. chester napisał(a):
19 maja 2009, 14:48:18

zobaczymy, wyślę ‘mój’ plik ;)

3. Moarc napisał(a):
19 maja 2009, 14:48:29

daromar, podobno tak samo robi gmail ;p

4. fosiwn napisał(a):
19 maja 2009, 14:48:36

Strzelam: liczą dla plików hashe i jeśli już ktoś przed Tobą wrzucił to samo to wysyłanie na serwer nie jest konieczne.

5. daromar napisał(a):
19 maja 2009, 14:49:18

Moarc: taak ale gmail boi sie plików wykonywalnych i chmów nawet spakowanych w zipie :)

6. chester napisał(a):
19 maja 2009, 14:49:44

@daromar: po to wymyślono RAR ;)

7. Moarc/J-23 napisał(a):
19 maja 2009, 14:49:50

ja tam nigdy nie miałem okazji przesyłać takich plików gmailem,więc /care

8. daromar napisał(a):
19 maja 2009, 14:52:54

chester: po to wymyślono polecenie „zmień nazwę pliku” ale po co się męczyć :)

9. chester napisał(a):
19 maja 2009, 14:53:22

hm.. wygląda na to, że macie rację. Mój nowy plik, ktorego na pewno nikt inny nie ma, wysyła się normalnie. Jakoś sam na to nie mogłem wpaść.. Będę mógł spać spokojnie ;)

@daromar: zbyt dużo roboty ;)

10. daromar napisał(a):
19 maja 2009, 15:00:15

no przecież mówię że to męczące :)

11. daromar napisał(a):
19 maja 2009, 15:04:15

a jak kiedyś miałem taką przygode z Megupload chyba plik coś koło 200 MB wysłał w 1 min :)

Dodaj komentarz: